POEZJA Józef Józak

Wyniesiona ponad ….

WYNIESIONA PONAD WSZELKIE STWORZENIE

MATKO ! NIEPOKALANIE POCZĘTA

PRZEZ CIEBIE DO MNIE PRZYCHODZI   ZBAWIENIE

W DNIACH NIE TYLKO TWOJEGO ŚWIĘTA

 

MATKO ! SANKTUARIÓW CAŁEGO ŚWIATA

… WILNA, LICHENIA, LOURD, FATIMY

TO MIŁOŚĆ BOŻA ! NAS  LUDZI  BRATA

A NIE WYDUMANYCH WIERSZÓW RYMY

 

MATKO!  TYŚ ZRODZIŁA BOŻEGO SYNA

TRON KRZYŻA – NASZYM TESTAMENTEM

UCIECZKO GRZESZNIKÓW – TYŚ WIARY DRABINA

PISZĘ  PIÓREM  NADZIEI  I  MIŁOŚCI  ATRAMENTEM

 

MODLITW BUKIETÓW NARĘCZA NIEBA DAREM

DZIŚ NAS POISZ  ŹRÓDŁEM  ŻYWEJ  WODY

I  OŻYWIASZ Z MĘCZONE  DNI  SZARE

ABY  W  NAS  BOŻE  KWITŁY  OGRODY

 

Reklamy
POEZJA Józef Józak

20.12.2007

FRASOBLIWY  W  KAPUCZCE (…)

ONA  DO  DRZEWA  PRZYBITA

W  SAMOTNOŚCI  NIESZCZĘŚLIWA

KAŻDE  ŻYWE  STWORZENIE  WITA

 

SMUTEK  POWIEKAMI  PRZYSŁONIŁ

… PAJĄK  OTULI   PAJĘCZYNĄ

NAGOŚĆ JEGO  MIŁOŚCIĄ  OWINĄŁ

MA  G ŁOWĘ  OPARTĄ  NA  DŁONI

 

CZASEM  DESZCZ   KURZ  OBMYWA

TO  ZNÓW  WIATR  … STRACH  PRZYZYWA

SMUGA  ŚWIATŁA  RADOŚNIE  ZAŚWIECI

MRÓZ  ZIMĄ W  ŚNIEŻNEJ  ZAMIECI

 

ZAPOMNIANY ŚWIĄTEK  WCIĄŻ   CZEKAŁ

… NA  ŻYCZLIWEGO  CZŁOWIEKA

– SAMOITNOŚĆ – WIEMY – DUCHA  STUDZI

ODCZUWA  TO WIELU LUDZI

 

PRZYJAŹŃ  ULOTNĄ  PTASIĄ  DOCENIŁ 

PRZTYSIADŁĄ  UFNIE  NA  RAMIENIU

NIESPOKOJNA  SARNA  LISTKI  SKUBAŁA

SPŁOSZONA  POMKNĘŁA  JAK  STRZAŁA

 

CZASEM  WIEWÓRKA  ORZESZEK ZOSTAWI

W  SMUTKU  NIE  POCIESZY … ŻAL DŁAWI

ZNUDZIŁ  MU SIĘ  CZAS  LEŚNEJ  GŁUSZY

I DZIE  (…) W LUDZIACH SZUKA CIEPŁA DUSZY

 

 

 

Józef Józak 20.12.2007

POEZJA Józef Józak, Wyd@rzeni@

Józef Józak

 

Józef Józak

Urodzony w pierwszym roku drugiej połowy XX wieku na Dolnym Śląsku w Jaksonowie  k.  Strzelina

Jest osobą na wskroś duchowną (w duszy zakonnik),  aczkolwiek świecką.

Poeta, grafik, rzeźbiarz tworzący od ponad trzydziestu

lat głównie we Wrocławiu.

 

Wystawiał swoje prace w 12 krajach takich jak: Francja, Włochy, Dania, Niemcy, Holandia, USA, Węgry, Litwa, Czechy, Jugosławia.

 

Jest członkiem Katolickiego Klubu Literackiego „Źródło” we Wrocławiu.

 

na okoliczność legnickiej bitwy napisał dwa długie i piękne wiersze pt. Wydobyty z mroków i Nawała. Z tego pierwszego wiersza ostatnia zwrotka jest niezwykle aktualna:

        

A dziś Pobożny Henryku

Chrzęst zbroi i tętent koni

Na nasz apel w bojowym szyku

Kończący się wiek XX dogonił.

We czwartek o godz 13.30 odbędzie się spotkanie z artysta w GCK w Żórawinie.  – My też tam będziemy 🙂